home

Górnośląskie krzyże i kapliczki

Tychy - kapliczki domkowe



Tychy

Nieliczną grupę tyskich kapliczek stanowią kapliczki domkowe, czyli „domki”, w których mieszkają figurki, bądź portrety świętych Pańskich. W Tychach zachowało się ich cztery, z tego jedna na historycznym terytorium miasta. Tyska kapliczka stoi na ulicy Starokościelnej. Jak wskazuje nazwa, przy tej ulicy miał stać dawny kościół (dokładnego miejsca, w którym znajdował się kościół nie znamy). Kapliczka stoi być może na miejscu rozebranego kościoła. Sam „domek” nie zachował się w pierwotnej postaci. Był zbudowany w 1811 r., ale w czasach współczesnych (!) w 1988 r. został przebudowany, zatracając całkowicie wcześniejszy kształt. Za to w kapliczce pozostał nie zmieniony mieszkaniec – święty Jan Nepomucen, a dokładnie jego figura.

Kapliczka - ul. Starokościelna Kapliczka - ul. Starokościelna Kapliczka - ul. Starokościelna

Figura w kaplicy przy Starokościelnej ma typowe cechy tej postaci. Tyski Nepomucen ubrany jest w strój kapłana – czarna sutanna, biała komża, peleryna, na głowie biret. Do piersi przytula krzyż (bez Chrystusa), w który wpatruje się z troską. W kaplicy znajdują się też dwie tablice. Pierwsza z nich zawiera przesłanie fundatora – Jana Wadasa z 24 czerwca 1811 r. W czasie „renowacji” inskrypcja została błędnie odtworzona. Druga tablica poświęcona jest właśnie owemu „odnowieniu” kapliczki i figury. Promotor „renowacji” ksiądz E. Świerzy był świetnym organizatorem, który w trudnych dla kościoła latach 70. i 80. doprowadził do budowy w Tychach szeregu nowych kościołów. Wyraźnie jednak nie radził sobie z historią. Zresztą nie był jedynym duchownym tego okresu, który w zapale budowania nowego doprowadził do bezpowrotnego zniszczenia obiektu sakralnego.

Kapliczka - ul. Stolarska Kapliczka - ul. Stolarska

Kolejna kapliczka znajduje się w dzielnicy Urbanowice, stanowiącej niegdyś samodzielną wieś. Kapliczka jest najmniej znana. Stoi w ogrodzie prywatnej posesji wśród gęstej roślinności sprawiającej, że trudno ją dojrzeć. Ponadto znajduje się przy końcu bocznej ulicy Stolarskiej. Z tego względu nawet niektórzy mieszkańcy wsi nie wiedzą o jej istnieniu. Sam domek (mały, prosty, zamknięty szklanymi drzwiami, zwieńczony metalowym krzyżykiem) jest nowy i nie posiada większej wartości. Słabo widoczny (przez szybę i roślinność) Nepomucen – najszczuplejszy z tyskich Nepomucenów - jest ubrany w białą komżę, trzyma dosyć wysoko prosty krzyż, w lewej ręce ma męczeńską palmę. Nad głową aureola z pięcioma pokaźnymi ośmioramiennymi gwiazdami. Figurka jest datowana na XIX wiek. Warto nadmienić, że kiedyś ulica Stolarska łączyła się z ulicą Urbanowicką w rejonie krzyża (dziś ten ostatni odcinek nazywa się ulicą Serdeczną) i dalej biegła przez pola do Paprocan, była więc zapewne licznie uczęszczaną drogą. Na przedwojennych mapach w miejscu opisywanej kapliczki jest zaznaczony krzyż, więc Nepomucen stał tu już wcześniej (być może w inne kapliczce).

Kapliczka - ul. Jedności Kapliczka - ul. Jedności Kapliczka - ul. Jedności

Pozostałe dwie kapliczki domkowe znaleźć można w innej dzielnicy miasta, a dawnej wsi – Cielmicach. Jedną z nich postawiono na centralnym placu (lub raczej placyku) wsi, drugą poza wsią - przy dawnej drodze wylotowej w kierunku Pszczyny.
Kapliczka w centrum wsi poświęcona jest (jakżeby inaczej?) św. Janowi Nepomucenowi. Data postawienia kapliczki nie jest znana, ale zapewne bliska tej ze Starokościelnej (przełom XVIII/XIX w.). Sama kapliczka, o klasycystycznych kształtach jest najładniejszą z czterech tyskich kapliczek domkowych. Z kolei Nepomucen jest bardzo podobny do tego z ul. Starokościelnej, ale bardziej nieporadnie wyciosany. Układ obu postaci jest w zasadzie identyczny. Cielmicki Nepomucen trzyma jednak krucyfiks, zamiast krzyża. Przy kapliczce znajduje się (a raczej znajdowało się) źródełko, w którym dziś nie ma już wody.

Kapliczka - ul. Jedności Kapliczka - ul. Jedności

Ostatnia z domkowych kapliczek w Tychach ma już innego lokatora, a dokładnie lokatorkę – świętą Teklę. Ta druga z kapliczek w Cielmicach, usytuowana jest na wzgórzu ponad wsią, skąd rozciąga się rozległa panorama sięgająca Mikołowa i Katowic. Zgodnie z tradycją, kapliczka jest otoczona czterema wiekowymi drzewami. W tym przypadku są to lipy.

Święta Tekla była pierwszą męczennicą dziewicą w historii kościoła. Żyła w I wieku po Chrystusie. Pochodziła z bogatej rodziny zamieszkałej w Azji Mniejszej. Była piękna, mądra i właśnie miała wychodzić za mąż, kiedy w mieście pojawił się święty Paweł. Po jego kazaniu postanowiła zostać chrześcijanką i poszła za nim. Rodzina (w innej wersji narzeczony) wydała ją władzom – to były czasy prześladowania chrześcijan. Ponieważ nie chciała się wyrzec wiary, została skazana na śmierć. Okazało się jednak, że nie dało się ją w żaden standardowy (na owe czasy) sposób uśmiercić. Płonący stos zalał deszcz, rzucona lwom przetrwała bo lwy nie miały na nią ochoty, takoż samo postąpiły gady w dole z wężami, do którego została wrzucona. Woły, które miały ją rozerwać, uciekły. Siłą rzeczy została w końcu uwolniona i służyła dalej Bogu. Być może święta Tekla jest jedyną męczennicą, która przeżyła męczarnie? Ale to tylko mój domysł.


Kapliczka św. Tekli pochodzi prawdopodobnie z przełomu XVIII i XIX w. Prosta bryła kapliczki jest przykryta dwuspadowym dachem, a frontowa ściana udekorowana jest girlandą. W kapliczce znajduje się kilka obrazów. Na wprost wejścia najważniejszy obraz patronki. Święta Tekla znajduje się w głębokim wąwozie, wśród lwów i płomieni, ale z mrocznego nieba dociera do niej niebiańska światłość chroniąca modlącą się Teklę przed zagrożeniami.

Ostatnia aktualizacja: 8.03.2015 r.