home

Górnośląskie krzyże i kapliczki

wstęp

Na drogach ludzkich sumień, nieraz tak trudnych i tak bardzo powikłanych,
Bóg postawił wielki drogowskaz, który życiu ludzkiemu nadaje kierunek i ostateczny sens.
Jest nim krzyż Pana naszego Jezusa Chrystusa.
[bł. Jan Paweł II]

pszczyna

Można przyjąć, że stawiając kapliczki, figury świętych Pańskich i krzyże (będziemy je dalej określać wspólnym mianem „kapliczek”) kierowano się trzema podstawowymi przesłankami. Po pierwsze miały one chronić przed złem (jakkolwiek je rozumiano), po drugie były dziękczynieniem za otrzymane łaski (albo prośbą o doznanie łaski) i wreszcie tworzyło lub umacniało pewną strefę sacrum. W tym ostatnim przypadku stawiono je jako zaczątek przyszłej kaplicy, czy kościoła, albo przy istniejącym kościele, jak też w miejscu pochówku (często zbiorowego ofiar wojny, czy zarazy). Niekiedy wszystkie te funkcje pełniły jednocześnie. Kapliczka chroniąca miejscowość przed złem stawiana była przede wszystkim na jej krańcach, przy wylotowych drogach i rozdrożach. Stanowiła wówczas dla miejscowości niejako zaporę przed nieczystymi siłami. Tak usytuowana jednocześnie chroniła wędrowców wyruszających w drogę. Niekiedy kapliczka stawała w centralnym miejscu miejscowości, otaczając ją opieką. Kapliczki „dziękczynne” bywały stawiane w ważniejszych punktach miejscowości, jeśli stanowiły zbiorowy wyraz dziękczynienia, albo w obrębie gospodarstw, jeśli odnosiły się do indywidualnych intencji.

Na terenie Górnego Śląska - zarówno w miastach jak i na terenach wiejskich - zachowała się spora liczba tych pamiątek historii, kultury i wiary. Niestety historia powstania większości z nich jest (i pozostanie) nieznana. Jakie zdarzenia, emocje, porywy towarzyszyły ich powstaniu? – tego możemy się jedynie domyślać.

Kapliczki cieszą się, jak dotąd, umiarkowanym zainteresowaniem krajoznawców (o pozostałej części społeczeństwa nie wspominając). Dla wielu stanowią sympatyczny element krajobrazu lub wdzięczny obiekt fotografii. Dla (bardzo zawężonej) lokalnej społeczności są obiektem kultu religijnego. W cyberprzestrzeni można spotkać pewną (stosunkowo niewielką) liczbę stron poświęconych kapliczkom z różnych części Polski. 99% z nich zawiera jednak wyłącznie (lub niemal wyłącznie) fotografie tych obiektów. Choć niektóre z tych zdjęć są naprawdę piękne, fotografia pozwala jedynie kontemplować ich piękno lub co najwyżej skłonić do chwili zadumy. Dlatego moim zamiarem jest pokazanie kapliczek od nieco innej strony. Poza niewątpliwym pięknem kapliczek, chcę ukazać ich różnorodność i proces historycznych zmian zachodzących w architekturze tych niepozornych obiektów. Pokazać szczegóły, które dla większości obserwatorów są niezauważalne, a które pozwalają odróżniać poszczególne obiekty. Stara prawda mówi, że lubimy przede wszystkim to co znamy. Poznajmy więc kapliczki, by je polubić.

Przegląd górnośląskich kapliczek został podzielony na poszczególne powiaty. W ramach każdego powiatu wydzielono cztery części dotyczące kapliczek różnej postaci: kapliczki słupowe, kapliczki domkowe, figury wolnostojące i krzyże, o ile obiekty danego rodzaju występują na terenie powiatu. Dodatkiem jest katalog obiektów, zawierający opis poszczególnych kapliczek i nieco więcej zdjęć oraz mapka ich usytuowania. Jeśli chodzi o krzyże, zajmiemy się wyłącznie krzyżami kamiennymi, które dominują na Śląsku. Ponadto pomijamy krzyże i kapliczki współczesne – tymi niech się zajmą następne pokolenia.

Prezentowany katalog krzyży i kapliczek będzie w miarę moich możliwości powiększany a zawarte tu informacje będą uzupełniane i, w miarę potrzeby, poprawiane. Będę wdzięczny za każdą nową informację o opisanych i pominiętych obiektach oraz o wszelkich dostrzeżonych w tekście nieścisłościach i błędach. Proszę w takich sytuacjach pisać na adres tyskiekapliczki@interia.pl. Z góry dziękuję.

Jeśli po przeglądnięciu moich „kapliczkowych” stron ktoś zacznie zauważać czuwające przy drogach kamienne postacie, uznam, że wysiłek włożony w przygotowanie tych stron nie poszedł na marne. Zapraszam do odwiedzania tych niepozornych lecz pięknych zabytków i poszukiwania w nich piękna – tego ziemskiego, a może też tego duchowego.

Na koniec chciałbym zwrócić uwagę na liczne grono opiekunów kapliczek i krzyży oraz coraz liczniejszych fundatorów, przyczyniających się do ich odnowienia. Doceńmy ich pracę i poświęcenie, bo to dzięki nim możemy nadal podziwiać tych pięknych świadków naszej lokalnej historii.

Chrońmy kapliczki, bo to skarby naszej kultury. I cieszmy się nimi, póki są.